Delegacja górali na Wawelu w czasie uroczystych obchodów urodzin Adolfa Hitlera w 1940 roku
Delegacja górali na Wawelu w czasie uroczystych obchodów urodzin Adolfa Hitlera w 1940 roku

Od 1989, który okazał się być rokiem wielkiej zdrady i zadry a nie zmiany, mówi się nam, że gonimy Zachód. Tak, to prawda, że nasze państwo jest mniej przyjazne biznesowi niż Burkina Faso a na innowacyjność przeznaczamy mniej niż Albania, ale i tak jesteśmy zieloną wyspą tralala… Jeśli zielona wyspa to synonim montowni, w której mieszkają studenci, których na Prognozowaniu trendów w obszarze mody nikt nawet nie nauczył posługiwać się młotkiem to tak – jesteśmy zieloną wyspą. Oczywiście status zielonej wyspy nie zwalnia nas z obowiązku biegania w kołowrotku. W pościgu za sytą Europą osiągnęliśmy jednak dzisiaj znaczący sukces. Mamy swoich uchodźców! Nie chcieli u nas zostawać, woleli Niemców to im teraz pokażemy prawdziwą gościność. Tak samo, jak pokazaliśmy lojalność Grupie Wyszehradzkiej. Brawo my. Gościnni Górale już zaczęli witać uchodźców niemal tak radośnie, jak kiedyś witali dzielnych żołnierzy Wehrmachtu. Są prawie tak przebiegli jak niemiecki kontrwywiad, który odkrył, że islamiści mogą prowadzić rekrutację wśród uchodźców. Naprawdę trzeba być miszczem kontrwywiadu, żeby to odkryć. A może chodzi o coś innego? Może to dziennikarz musi się podeprzeć „autorytetem”? Co dalej? „CIA ogłasza, ze politycy kradną”? A może „Miriam Shaded powiedziała, że zaczęła się jesień”? No właśnie, Miriam… Polacy, już się zmęczyli poważnymi tematami, więc Miriam idealnie trafia w ich potrzeby. A przy okazji robi dobrze Korwinowi, który twierdzi, że chociaż poglądy polityczne kobieta może zyskać dzięki plemnikom to inteligencji już nie podźwignie. No ale co? Ma być parytet? Jest parytet. I jeszcze w telewizji pokażą. Tej reżimowej rzecz jasna. Wyobraźnia podsuwa mi Wiplera, który ścierając włosy z języka opowiada o tym, jaki mądry, kochany i dowcipny jest pan prezes i jak to wskazał mu drogę do prawdy. A jaka jest prawda? Dzisiaj taka, że Lewandowski strzelił 5 bramek w 9 minut. No i wystarczy.

Reklamy